Zwycięzcy gry terenowej: Słowianie. Czas Przejścia.

 

Czas Oazowej Gry Terenowej: Słowianie. Czas Przejścia dobiegł końca. Wojownicy wrócili ze swych wiosek i z misji. Co więcej, wrócili bogatsi. Jedni bogatsi o łupy i sztandary, inni o doświadczenia walki i klęski. Każda drużyna objęła swą własną taktykę do zwycięstwa, choć w większości była to wojna (jak na prawdziwych Słowian przystało).

Jednak tylko jedna drużyna mogła zwyciężyć. A ponieważ wszystkie wioski spisały się świetnie, a rozgrywka była na bardzo wysokim poziomie, wybór zwycięzców był niezwykle trudny.

 

 

Zwycięzcy gry terenowej: Słowianie. Czas Przejścia.
Narada

Właśnie dlatego zaraz po powrocie wszystkich wojowników Książę Mieszko wraz ze swą małżonka Dobrawą zwołali tajną naradę, która dłużyła się i dłużyła, a sporom nie było końca. Na naradę zeszli się wszyscy znamienici mieszkańcy potężnego państwa Słowian, od Namiestnika, przez Biskupa, aż po Gwardię Książęcą.

Książę musiał jednak zdecydować. Wybór padł na drużynę fioletowych, których dowódcą był an. Hubert – wielokrotny już uczestnik gier terenowych, świetny wojownik i strateg. Słowa uznania należą się jednak wszystkim członkom drużyny, którzy wykazali się odwagą, inicjatywą i przede wszystkim sprytem i rozwagą, bo niełatwo było o zwycięstwo w gęstym lesie i momentami w trudnych warunkach pogodowych.

 

 

Zwycięzcy gry terenowej: Słowianie. Czas Przejścia.
Ogłoszenie wynikow

Zaraz po naradzie nastąpiło uroczyste wyników. Ku zgryzocie pozostałych drużyn i uczestników padły słowa: Zwyciężyli fioletowi! I już wszystko było jasne. Jednak to nie wszystko. Pochwały należą się również rebeliantom, którzy poprzez swoje misterne starania nie dopuścili, żeby pojedyncza wioska przejęła kontrolę nad całym królestwem.

Wiele radości, mnóstwo emocji i niezapomniane momenty – to wszystko wyryte było na twarzach dzielnych uczestników, którzy wzięli udział w tej niezwykłej przygodzie.

 

 

Zwycięzcy gry terenowej: Słowianie. Czas Przejścia.
Chrzest Polski

Na zakończenie tego wspaniałego spotkania wszyscy mogliśmy być świadkami niezwykłego wydarzenia, w którym nasz książę Mieszko I został ochrzczony wraz ze swym dworem i wszystkimi mieszkańcami krainy Słowian. Chrztu udzielił nasz niestrudzony Biskup – ks. Tomasz Rusyn, dzięki któremu to niezwykłe przedsięwzięcie było możliwe.

Wyrazy wdzięczności zdecydowanie, a może i przede wszystkim należą się gospodarzom tego miejsca – państwu Wepsięciom, którzy użyczyli nie tylko swych ziem i posiadłości, ale także ugościli nas zacnymi dobrami, którymi mogliśmy się częstować przez cały dzień – a był to długi dzień.

Zdjęcia z rozgrywki można obejrzeć w naszej galerii: http://oazowagraterenowa.pl/galeria-zdjec/

 

 

Zwycięzcy gry terenowej: Słowianie. Czas Przejścia.
Podziękowania

I choć od rozgrywki minęło już sporo czasu – raz jeszcze dziękujemy wszystkim organizatorom za zorganizowanie Oazowej Gry Terenowej, a wszystkim uczestnikom za wzięcie udziału. Był to niezwykły czas, który będziemy wspominać jeszcze przez długie lata. A już na wiosnę 2019 roku zapraszamy na kolejną przygodę. Jaki tym razem będzie motyw przewodni? No cóż, mamy już kilka pomysłów.

Przemyśl
skromny uczony